|
Pomysł
regat był zupełnie spontaniczny; właśnie zakończyły się mistrzostwa
Polski branży reklamowej, a kolejna grupa już dopominała się
o swoją porcję emocji. Po dwóch miesiącach skompletowaliśmy
prawie całą listę chętnych do startu w Otwartych Żeglarskich
Mistrzostwach Polski Poligrafów i Wydawców "PrintCUP
2002".
Do ostatniej chwili niektórzy pracownicy firm
poligraficznych przekonywali swoich szefów do wzięcia udziału
w zawodach. Argumenty były różne: kontakt z potencjalnymi
klientami, "wklepanie" konkurencji także na wodzie
etc. W efekcie na starcie stawiło się 15 załóg. Mimo, że regaty
rozpoczynały się w sobotę załogi zjeżdżały już w piątek. Większość
z nich bawiła się wieczorem przy ognisku, zajadając się przepysznym
bigosem.
Zdecydowaliśmy się na rozegranie regat w formule
wyścigów długodystansowych, dzięki której uczestnicy mogli
poznać uroki Kisajna i Łabędziego Szlaku. Pierwszy wyścig
pokazał, że faworytami będą załogi drukarni Cezar oraz Wydawnictwa
SPITS (wydawca miesięcznika Rejs), które do ostatnich metrów
walczyły między sobą. Dały się także zauważyć dziewczęta z
Hearst-Marquard, w ekspresowym tempie odrabiające znaczne
straty. Podczas drugiego wyścigu, tym razem wokół wyspy Dębowa
Górka faworyci potwierdzili swą klasę, przypływając na tych
samych pozycjach co poprzednio. Załóg które zajęły dalsze
miejsca nie opuszczał jednak dobry humor, a był on podstawą
udanego wieczoru szantowego w hangarze pod "Rekinem".
Szef kuchni pokazał swoje umiejętności serwując niesamowite
pierogi, golonkę w piwie i grochówkę. Na "deser"
zjedliśmy świeżo usmażonego szczupaka!!! Do "kotleta"
ochoczo i donośnie przygrywała giżycka kapela Kochankowie
Sally Brown. W przerwie swoje umiejętności muzyczne zaprezentował
naczelny Rejsu - Krzysiek Siemieński za co otrzymał bardzo
duże brawa.
W niedzielę rano rozegrano ostatni, ale decydujący
o ostatecznej klasyfikacji wyścig. Wiatr wiał tego dnia mocniej
niż w sobotę, co spowodowało pewne perturbacje na starcie.
Faworyci nie dali jednak odebrać sobie pierwszych dwóch miejsc.
Znowu "kobiecy lwi pazur" pokazała załoga Hearst-Marquard,
windując się z ostatniego, po starcie miejsca, na czwartą
pozycję!!!
Zwycięzcy otrzymali medale i puchary, zaś
wszyscy uczestnicy regat pamiątkowe dyplomy i torby pełne
niespodzianek. Przepiękny sekstant otrzymała Katarzyna Skorska
z Hearst-Marquard za zwycięstwo w klasyfikacji załóg żeńskich
(4 miejsce w "generalce").
Zdaniem uczestników impreza była bardzo udana.
Pogoda i wiatr dopisały, emocji było co niemiara, co jest
między innymi zasługą sponsorów imprezy: Browarów Warszawskich
S.A., magazynu Businessman, magazynów Shape i Cosmopolitan,
firmy Nauta z Bydgoszczy. Podziękowania należą się także patronom
medialnym: Poligrafia Polska, Brief, Rejs, portal Xsport.pl,
którzy przyczynili się do nagłośnienia regat.
Do zobaczenia za rok!!!
Wyniki regat:
1. Marek Sosnowski (Drukarnia Cezar)
2. Krzysztof Siemieński (Wydawnictwo SPITS)
3. Roman Biegański (Heidelberg Polska)
4. Katarzyna Skorska (Hearst Marquard Publishing)
5. Beata Pokorska (Heidelberg Polska)
6. Remigiusz Montwiłł (Argo Card)
Komplet wyników na stronie www.polskiezagle.com/poligrafia
Arek Stefaniak
|