| |
Należy podkreślić pionierski
charakter tej inicjatywy, gdyż była to pierwsza w Polsce,
a może i na świecie konferencja naukowa na ten temat.
Obrady otworzył zapalony i znakomity żeglarz, prof. dr hab.
med. Mirosław Janiszewski - kierownik Kliniki, pomysłodawca
i twórca całego przedsięwzięcia. Na konferencję przybyli m.
in. prof. dr hab. med. Stanisław Rudnicki, wiceprezes Polskiego
Towarzystwa Rehabilitacji, nestor polskiej rehabilitacji kardiologicznej,
przedstawiciele znanych ośrodków rehabilitacyjnych z Warszawy,
Konstancina, Otwocka, Buska-Zdroju, Łodzi, przedstawiciele
Polskiego Stowarzyszenia Żeglarzy Niepełnosprawnych, Państwowego
Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych itd. Uczestnicy
Konferencji wykazali się dużym zaangażowaniem (np. dr Janusz
Dobrowolski - dyrektor Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowego
"Górka" w Busku-Zdroju wiózł przez całą Polskę specjalistyczny
sprzęt multimedialny, aby pomóc organizatorom).
Przybyłych gości powitał koncert Integracyjnej Orkiestry Perkusyjnej
przy Dziennym Centrum Aktywności Polskiego Stowarzyszenia
na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym koła w Giżycku, jednej
z dwóch działających w Polsce tego typu orkiestr, w której
występują dzieci niepełnosprawne razem z dziećmi zdrowymi.
Dzieci wykonały pięć utworów, które wzruszyły widzów do łez.
Pierwszy dzień obrad w całości obsługiwali podopieczni Warsztatów
Terapii Zajęciowej z Giżycka. Wygłoszono szereg referatów,
które w sposób kompleksowy poruszały różne aspekty problematyki
obrad. Następnie uczestnicy Konferencji wzięli udział w regatach
żeglarskich "Primus Navita Inter Medicorum". Okazało
się, że są wśród nich nie tylko teoretycy, ale również praktycy
żeglarstwa. Rozegrano trzy wyścigi długodystansowe przy ładnej,
słonecznej pogodzie i wietrze 2-3° B. Pierwszy wyścig wygrała
załoga kierowana przez j.s.m. Jolantę Kujawę, adiunkta Kliniki
Rehabilitacji AM w Łodzi. Niestety pani adiunkt musiała wyjechać
i zastąpiła ją st.j. Anna Błaszczyk, z-ca kierownika Kliniki
ds. dydaktyczno-naukowych. Trzyosobowa żeńska załoga (pomimo,
że dwie jej uczestniczki stawiały "pierwsze żagle"
na wodzie), wygrała z dużą przewagą drugi wyścig i ku zaskoczeniu
obserwatorów również trzeci, mimo że panie z powodu trudności
z odczytaniem mapy pomyliły wyspy na łabędzim szlaku i znacznie
nadrobiły drogi w stosunku do konkurentów. Zaskoczenie było
tym większe, że w pokonane zostały męskie załogi kierowane
przez doświadczonych żeglarzy, legitymujących się znacznie
wyższymi stopniami żeglarskimi (do j.s.m. włącznie). Jednakże
prawdziwą mistrzowską klasę pokazała składająca się z profesorów
załoga "Profesorskiego Tanga", która dopingowała
ścigających ich żeglarzy dowcipnymi kupletami, grając jednocześnie
na różnych instrumentach, a mimo tego w ostatecznej klasyfikacji
zajęła wysokie, czwarte miejsce. Profesorowie nadawali również
ton wieczornym zabawom, które trwały do rana i pokazali znacznie
młodszym od siebie żeglarzom, na czym powinna polegać dobra
zabawa. Regaty zakończyły się w niedzielę po południu rozdaniem
dyplomów i nagród. Sponsorami imprezy były firmy farmaceutyczne:
Heel (leki homeopatyczne), Coloplast (zaopatrzenie urologiczne),
Novartis (leki przeciwbólowe i przeciwzapalne).
Wyniki:
1. Klinika Rehabilitacji AM Łódˇ
2. Szpital w Brzezinach
3. Centrum Rehabilitacyjno-Opiekuńcze Łódˇ
4. Tango Profesorskie
5. Polskie Stowarzyszenie Żeglarzy Niepełnosprawnych
6. "STOCER" Konstancin
|
|