| |
Impreza rozpoczęła się w piątkowy wieczór,
koncertem zespołu EKT Gdynia. Odbył się on w nietypowej scenerii;
zespół grał i śpiewał w olbrzymim hangarze pod jachtem REKIN
(przedwojenny jacht Göringa i główny "aktor" znanego
filmu Romana Polańskiego "Nóż w wodzie"). Zabawa
trwała do białego rana.
W sobotę, przy ładnej, słonecznej pogodzie i wietrze 2-3o
B, odbyły się trzy wyścigi długodystansowe. Ostatni z nich
skończył się już po zmroku. Ledwo jego uczestnicy spożyli
znakomitą grochówkę i golonkę w piwie, serwowaną z wojskowej
kuchni polowej, a już musieli śpieszyć się na kolejny koncert
szantowy, który trwał prawie pięć godzin.
Niestety w niedzielę wiatr nie dopisał i odbył się jedynie
wyścig wiosłowy na Dezetach. Przy ogromnym dopingu publiczności,
wygrała załoga nr 1, pomimo że w pierwszej części dystansu
złamała jedno wiosło i dalej wiosłowała tylko dziewięcioma.
Regaty zakończono rozdaniem dyplomów i losowaniem nagród,
które wręczał osobiście prezes Budimexu Marek Michałowski.
Załoga, która zajęła ostatnie miejsce otrzymała lunetę. Ufundował
ją rzecznik prasowy Budimexu, Waldemar Mierzwa, który wręczając
ją, kategorycznie zdementował pogłoskę, jakoby startujący
w tych regatach prezes zajął ostatnie miejsce.
|
|